}

poniedziałek, 4 czerwca 2012

04 czerwiec...


.. każdego roku jest ten dzień.. 
dzień 04 czerwiec... 
pozostało straszne wspomnienie.. 

27 lat temu.. pozostała ciągła tęsknota, ból.. łzy....












Ich werde in die Tannen gehen,
Dahin, wo ich sie zuletzt gesehen
Doch der Abend wirft ein Tuch aufs Land,
Und auf die Wege hinterm Waldesrand
Und der Wald er steht so schwarz und leer,
Weh mir oh weh, und die Vögel singen nicht mehr…

Ohne dich kann ich nicht sein – Ohne dich,
Mit dir bin ich auch allein – Ohne dich.
Ohne dich zähle ich die Stunden – Ohne dich,
Mit dir stehen die Sekunden – Lohnen nicht.

Auf den Ästen in den Gräben,
Ist es nun still und ohne Leben
Und das Atmen fällt mir ach, so schwer,
Weh mir oh weh, und die Vögel singen nicht mehr…

Ohne dich kann ich nicht sein – Ohne dich,
Mit dir bin ich auch allein – Ohne dich. (Ohne dich)
Ohne dich zähle ich die Stunden – Ohne dich,
Mit dir stehen die Sekunden – Lohnen nicht, ohne dich.
Ohne dich
Und das Atmen fällt mir ach, so schwer,
Weh mir oh weh, und die Vögel singen nicht mehr…
Ohne dich kann ich nicht sein – Ohne dich,
Mit dir bin ich auch allein – Ohne dich (Ohne dich)
Ohne dich zähle ich die Stunden – Ohne dich,
Mit dir stehen die Sekunden – Lohnen nicht, ohne dich
Ohne dich! Ohne dich! Ohne dich! Ohne dich!

********************Polskie tłumaczenie

Bez Ciebie

Pójdę między jodły
Tam, gdzie ją widziałem ostatni raz
Wieczór zmrok już rzuca na ziemię
I na drogi z za obrzeżem lasu
A las wydaje się taki czarny i pusty
Boli mnie, ach boli i ptaki już więcej nie śpiewają

Nie mogę bez ciebie być – bez ciebie
Z tobą również jestem samotny – bez ciebie
Bez ciebie liczę godziny – bez ciebie
Z tobą stoją sekundy – nie warte nic

Na konarach w dołach
Jest teraz cicho i bez życia
I oddech przychodzi mi, ach, z takim trudem
Boli mnie, ach boli i ptaki już więcej nie śpiewają

Nie mogę bez ciebie być – bez ciebie
Z tobą również jestem samotny – bez ciebie
Bez ciebie liczę godziny – bez ciebie
Z tobą stoją sekundy – nie warte nic, bez ciebie

I oddychanie idzie mi ciężko
Boli mnie, ach boli i ptaki nie śpiewają już

Nie mogę bez ciebie być – bez ciebie
Z tobą również jestem samotny – bez ciebie
Bez ciebie liczę godziny – bez ciebie
Z tobą stoją sekundy – nie warte nic, bez ciebie
Bez ciebie! Bez ciebie!

Brak komentarzy: